Warning: Use of undefined constant RICHTEXT - assumed 'RICHTEXT' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/ahola333/ftp/sibsi/wp-content/sp-resources/forum-plugins/syntax-highlighting/sp-syntax-plugin.php on line 182

Estetyczny Radykalny Ruch Oporu Symbolistycznego

Inspiracje | Forum ErroS

A A A

— Forum Scope —








Start typing a member's name above and it will auto-complete

— Match —





— Forum Options —





Min search length: 3 characters / Max search length: 84 characters

Lost password?
Topic Rating: 0 (0 votes) 
Avatar
Sigil of Scream
Geniusz
702 Posts
(Offline)
1
17 listopada 2015 - 16:34
0

Oczywiście, nie mógłbym dopuścić, aby wśród inspiracji zabrakło Tadeusza Micińskiego, którego teksty dla mnie osobiście zawsze był nieocenionym źródłem natchnienia. I choć nigdy nie starałem się naśladować go, myślę, że posiadamy w swej poezji fragmenty dość podobne... Tak jakbyśmy raczej obaj dązyli do podobnych efektów, lub też realizowali podobne założenia estetyczne. Oczywiście, dostrzegam także różnicę - jednak to niewymuszone podobieństwo sprawia, że z poetów rodzimych Miciński jest zdecydowanie twórcą najbliższym mi.

Pozwolę sobie więc zaproponować kilka jego wierszy, które silnie zapadły mi w pamięć:

***

Czarne Xięstwo (fragment)

Ponad głębiami czarnych wód
leżę w bezchwiejnym cichym śnie
i marzę - że ty przyjdziesz mnie
tam strącić - w swój piekielny gród.

Na uczcie króla Baltazara
sfałszował mag żydowski
Daniel jej złote imię Upharisim.

A imię znaczy:
- nieśmiertelny
- i bogom równy!
- zejdź w zimny wilgny loch kościelny
- i zabij tę, co w trumnie śni -
- Mené - Mené - co w mroku lśni
- jej duszę - serce twe -
- Mené - Mené!...
- a ja Cię wzniosę - bóg piekielny -
- ponad aniołów czyn nie dokonany
- ponad najgłębszą z gwiazd
- o której mędrce marzą i szatany...

O pani konających, nasyć oczy moje.

***

Kain

Wyszła mi z boru - w złocie warkoczy
z twarzą indyjskiej Bogarodzicy -
w błękitnych iskrach - w srebrnej przeźroczy -
nadksiężycowej wieszczka świątnicy...
Ach, rozkochały się w niej moje tęskne oczy -
ach, - i zabrzęczał łańcuch mej ciemnicy.

Jak wulkan krwawy w łonie Arymana,
jak Samum, gdy się wichrami rozuzda -
tak we mnie otchłań - gwiazdami przetkana
leciała w państwo słoneczne Ormuzda.
Ach, rozkochały się w niej moje tęskne oczy -
ach, i zabrzęczał łańcuch mej ciemnicy.

Nie wzbraniał mi jej smok, żelazna wieża,
zdradny labirynt ni królewskie ramię -
miłość zwycięży wszystko - wszystko złamie -
ale nie miłość drugą do pasterza.

Więc Śmierć przyzwałem - i śmierć odtąd żyje -
i wszechświat cały grobowcem przywarła -
- - - czuję mdły powiew - -
- - w oczeretach gnije - -

z tęsknoty - u nóg mych - umarła.

Na pustej trzcinie rozpiąłem jej włos -
nad śniącą rzeką schyliły się drzewa -
wiatr cicho płacze - ptak mogilny śpiewa -
to los mój - los!...
głębiny tajne pruć -
milczenia głuche mącić -
jako stracona łódź
od brzegu się odtrącić -
mieć gwiazdy - gwiazdy rzucić
i tylko piosnkę nucić -
to los mój - los!...

Zstąpiłem w dół, na Pola Strachu, by rozsiać tutaj swoją ciemność...

Avatar
Voodoochild


Znawca
156 Posts
(Offline)
2
17 maja 2016 - 14:03
0

Mi również przypadła do gustu poezja Tadeusza Micińskiego :

Orland Szalony (fragment.)

Kwiat purpurowy marznie w lodowni

w upiornych snach -

dusza się błąka z zarzewiem głowni,

by odgnać strach.

Tam - na Golgoty krzyżu zawisnął

skrwawiony kruk -

harfa gra cicho - skrzydłami błysnął -

u Jego nóg.

A więc ty dziki śmiechu zwątpienia

składasz Mu łzy?

lecz to kość ludzką gryzły wśród cienia

zgłodniałe psy.

***

Lucyfer

Jam ciemny jest wśród wichrów płomień boży,

lecący z jękiem w dal - jak głuchy dzwon północy -

ja w mrokach gór zapalam czerwień zorzy

iskrą mych bólów, gwiazdą mej bezmocy.

Ja komet król - a duch się we mnie wichrzy

jak pył pustyni w zwiewną piramidę -

ja piorun burz - a od grobowca cichszy

mogił swych kryję trupiość i ohydę.

Ja - otchłań tęcz - a płakałbym nad sobą

jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach -

jam blask wulkanów - a w błotnych nizinach

idę, jak pogrzeb, z nudą i żałobą.

Na harfach morze gra - kłębi się rajów pożoga -

i słońce - mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.

Avatar
Voodoochild


Znawca
156 Posts
(Offline)
3
17 maja 2016 - 14:09
0

I jeszcze parę:

* * *

Mój duch łańcuchem skuty do ziemi

zwisa się w przepaść piekielnych łon,

a kiedy targnie skrzydły dźwięcznemi

głuche się echo ozwie jak dzwon.

U stropu mego gwiazda się żarzy

[serce me niegdyś kochało ją]

w przeanieleniu złotych witraży

ona się moją syciła krwią.

I znowu płynie gwiaździsta rosa

pocałunkami morderczych zórz -

oh, duszo moja, - oh, me niebiosa

rzućcie swe płomię w toń zimnych mórz.

Nie pragnę słońca - osamotniony -

z krzykiem złowieszczym upiornych snów,

bogowie mogił - jam był pojony

jak wy - ambrozją - i mlekiem lwów.

Organy grają Requiem żalu,

organy grają Centaurów zgon,

jak Damajanti płacze po Nalu,

tak burze, wichry, grady i szron -

wieczne są we mnie, jak łzy w opalu.

***

Ananake

Gwiazdy wydały nade mną sąd:

- wieczną jest ciemność, wiecznym jest błąd.

- Ty budowniku nadgwiezdnych wież

- będziesz się tułał, jak dziki zwierz.

- zapadnie każdy pod tobą ląd -

- wśród ognia zmarzniesz - stlisz się jak lont.

A gwiazdom odparł królewski duch:

wam przeznaczono okrężny ruch,

mojej wolności dowodem błąd,

serce me dźwiga w głębinach ląd.

Poszumy płaczą mogilnych drzew,

lecz w barce życia płynie mój śpiew.

Ja budowniczy nadgwiezdnych miast

szydzę z rozpaczy gasnących gwiazd.

***

Msza Żałobna

Idę nad brzegiem zamarzłego morza

[o Matko Święta, zmiłuj się nad nami] -

wydęte - głuche - lodowe bezdroża

[o Matko Święta, zmiłuj się nad nami] -

z czarnych rozpadlin wylatuje śnieg -

i z dzikim świstem uderza na brzeg.

Tu skały groźne - tam oślizgłe jary -

kłębią się - wyją - na powietrzu mary;

wody rzegocą głucho pod stopami -

[o Matko Święta, zmiłuj się nad nami].

Ja niegdyś Roger - król Normanów -

z pychy sławiony i czarnego męstwa -

wielem dokonał przy woli szatanów,

wieże na gwiazdach budując i księstwa -

Choremu niosę grzechów odpuszczenie,

ale z mej duszy któż mię wyratuje?

słyszę w głębinach niepojęte drżenie -

morze swój kaftan szalonego pruje.

Na turni kościół, a w podziemiach blask -

słyszę anielski śpiew i lodów trzask.

Wejdę na chwilę pomodlić się Bogu -

wściekły mię wicher odtrąca od progu;

ale przez okno widzę złoty tron -

w światłach tęczuje mi lecący szron -

a w tęczach widzę rozśpiewany chór -

na tronie rycerz - mój pośmiertny wtór.

Włos czarny mu w połowie zakrył trupią twarz -

z sześciorga skrzydeł płynie krew do czasz.

Na harfie niemej gra - szatański zawtórzył śmiech

tej męce. Rzekłem: pieśń Twoja odpuszcza Ci grzech.

Z gór się olbrzymich bory łamały wśród łkań -

rzekłem: rycerzu, ty się zorzą stań.

Tysiące nad nim złotych rozbłysnęło piór,

księżyc, jak kielich czerwony wśród chmur.

Drzewa szły za nim - i krze - i ptastwo - i mogilny głaz -

i aniołowie w blasku swych nieziemnych kras -

i czarne smugi dziko rozkrakanych wron -

w pustym kościele ktoś uderzył w dzwon.

[O czarna męko moja, o morze - wyjące pod krami - !...]

rzekłem, odchodząc: duchy, pokój z wami.

Avatar
Voodoochild


Znawca
156 Posts
(Offline)
4
17 maja 2016 - 14:12
0

Widma

Płyną z mogił duchy białe,

jak męczonych ofiar dym -

i swe szpony zlodowiałe

zatapiają w sercu mym.

I powstaje niepożyta

rozoranej ziemi moc -

wicher świszczę, wicher zgrzyta,

to upiorów sądna noc.

Kto jesteście - biali króle -

co szeptacie w sercu mym?

wyją bomby, świszczą kule -

i z reduty płynie dym.

Jak ten żołnierz się krwawi... idź precz!

szubienica skrzypi i powiewa -

kto obróci w moim sercu miecz -

temu serce moje pieśń zaśpiewa.

Ha - coś tętni - karawan i grób -

ha, to jest - sędziego tron -

widzę - siedzi w gwiazdach On -

krwią bez głowy ściekający trup.

A dokoła groźny stanął huf -

zamarznięty na bezdrożach lud -

lśnią na barkach czarne pióra sów -

a na hełmach ich gwiazdy - jak cud.

I ugiąłem przed nim kolano -

i swą głowę złożyłem na pień -

wtem zapłakał mi tęczowy Cień:

czy miłością i ciebie zbłąkano?

Ja odrzekłem: wyleję swą krew

za ten jeden z mego serca śpiew -

za ten jeden z ręki Bożej cud -

za bijący w niebiosa grom - lud!

Lecz zahuczał przeraźliwy śmiech -

i na koniu poleciałem w cwał -

a spod kopyt rozpryskiwał grzech -

a na trąbie grał spiżowej - Szał.

I nie żądam już więcej aniołów -

nie podaję już siebie na zgon -

czuję - leci do mych oczodołów -

z czarnej ręki sypiący się szron.

I rozpędzam swego konia w cwał

i przelatam żywe groby w skok -

a na trąbie gra spiżowej Szał -

a gwiazdami osypuje - Mrok.

***

Templariusz

Na ciemnym morzu wicher rozpaczy

szarpie i targa żagiel tułaczy.

Płynę bez steru, płynę bez wiosła -

oby mię prędzej burza rozniosła!

Ja - rycerz dumny świętego Grala -

[duch mój się dotąd ogniami spala]

Różany ogród bożych tajemnic -

[dziś uroczysko mogilnych ciemnic]

Ja - com Chrystusa wynosił z grobu

[oto stygmaty na rękach obu] -

Ja i me gwiazdy cicho spadamy -

jak lilie zżęte w grobowe jamy.

Morze się pieni, ryczy jak lew -

nade mną stado znużonych mew.

Goni je, szarpie dzika rybitwa -

skrzydła ich błyszczą niby modlitwa.

Oh, dajcie łuk mój, który ocala -

wzdyma się grzywą ostatnia fala -

łódź wylatuje w obręczy pian -

na trąbach śmierci zagrał mi Pan.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Litości żebrze tłum obłąkany,

katedr się chwieją kamienne ściany,

runęły, gniotąc serca i mózgi,

w jelitach sterczą krzyża odruzgi.

Dłonie błagalne wbiły się w drzewo,

otchłań się kłębi z czarną ulewą,

na wirach tańczy ludzkość wyrodna,

pod serc nawałą krzyż idzie do dna.

Morze się pieni, ryczy jak lew -

nucę spokojnie ostatni śpiew.

Forum Timezone: Europe/Warsaw
All RSS Show Stats

Administrators:
Sigil of Scream

Moderators:
Zin-Carla
Apsara

Top Posters:

Azag: 254

Voodoochild: 156

Rivers of Hel: 153

Newest Members:

Goblin

Czarny Wilk

Ruby_Lynx

Forum Stats:

Groups: 3

Forums: 73

Topics: 444

Posts: 2469

 

Member Stats:

Guest Posters: 0

Members: 23

Moderators: 2

Admins: 1

Most Users Ever Online: 89

Currently Online:
1 Guest(s)

Currently Browsing this Page:
1 Guest(s)

Members Birthdays
Today: None
Upcoming: Sigil of Scream
    
19 odwiedzających teraz
1 gości, 18 bots, 0 członków
Cały czas: 142 o godz. 07-01-2021 05:06 pm
Najwięcej dzisiaj: 42 o godz. 02:13 am
Ten miesiąc: 44 o godz. 09-25-2021 05:51 am
Ten rok: 142 o godz. 07-01-2021 05:06 pm