Warning: Use of undefined constant RICHTEXT - assumed 'RICHTEXT' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/ahola333/ftp/sibsi/wp-content/sp-resources/forum-plugins/syntax-highlighting/sp-syntax-plugin.php on line 182

Estetyczny Radykalny Ruch Oporu Symbolistycznego

Próby Literackie | Forum ErroS

A A A

— Forum Scope —








Start typing a member's name above and it will auto-complete

— Match —





— Forum Options —





Min search length: 3 characters / Max search length: 84 characters

Lost password?

Warning: preg_match_all(): Compilation failed: invalid range in character class at offset 7 in /home/ahola333/ftp/sibsi/wp-content/sp-resources/forum-plugins/mentions/library/sp-mentions-components.php on line 18
cmaciemna
Semira
RSS
Topic Rating: +1 (1 votes) 
Avatar
Hexer


Myśliciel
112 Posts
(Offline)
1
11 czerwca 2020 - 13:01
+1

Semira

Uwielbiam odwiedzać Semirię, Ten świat mnie fascynuje. Istoty inkarnujące się tutaj mają niespotykaną wrażliwość. A może to przez sam ich świat. Rzeczywistość trochę inna niż ziemska. O scenerii potem, najpierw wyjaśnię, dlaczego lubię. Otóż w tej przestrzeni kontakt z mocą jest bardzo silny, a moc płynie swobodnie. Autochtoni nazywają to głosem posłańca.
W tej przestrzeni, jeśli potrafisz utrzymać w ryzach Głos Posłańca, mogłeś żyć strefie. Dla tych, którzy nie dawali rady pozostawało miasto. Czyli wydzielone przestrzenie dla podobnie świadomych, gdzie mogli uprawiać dowolnie to, co u nas nazwalibyśmy grami ego. To był ich wybór.

Gdyby opisać ten podział nawiązując do ziemskiej analogii, to mieszkańcy strefy byliby jak plemiona zamieszkujące Amazonię czy Afrykę. I wybacz, że w tym miejscu powstrzymam twoją projekcję, gdyż nie chce wprowadzić w błąd. To nie są zacofane plemiona, ich poziom rozwoju można by określić do Wakandy ze świata Marvella. A przebywanie w strefie nie jest przywilejem czy przynależnością z urodzenia. By móc tam żyć trzeba umieć utrzymać świadomość na odpowiednim poziomie. Jeśli nie, mogą Ci się np. nie otworzyć drzwi do domu, albo samochód, a tam są one wspólną własnością i może je przywołać każdy, mógłby przeanalizować skan danej osoby i odwieźć ją do miasta, gdyby uznał to za najlepsze dla niej. A było to dla wszystkich oczywiste i nikt się z tym nie kłócił. Po prostu samemu wiedziało się, w którym miejscu będzie się czuło lepiej, nawet jeśli wszyscy wiedzieli, że w mieście jest gorzej.

Było to tam tak naturalne, jak u nas rozumienie pór roku. Nikt nie próbował uciekać z miasta, wystarczyło zrozumieć, że nie chce się tam dłużej być. Wtedy w strefie można było albo zamieszkać z kimś, kto wyrażał na to zgodę, albo zając samemu wolną przestrzeń. Tam domy są za darmo. Można mieć to, o czym się pomyśli o ile umie się odpowiednio długo utrzymać czystość myśli. A w miastach jest praktycznie niewykonalne i wszystko trzeba zdobywać. Jeśli się oczywiście chce.

W tej przestrzeni istniały również miejsca zwane zakonami. Dwa z nich były największe i głównie do nich udawali się Ci, którzy nie pasowali ani do miasta, ani do strefy, a samotność już im się znudziła. Były to Zakon Białego Lotosu i Zakon Czarnej Róży.

Miejsca te istniały obok siebie a granice były otwarte dla wszystkich. Zakony nie konkurowały ze sobą. Były otwarte, a wybierało się poprzez sposób odczuwania Głosu Posłańca. Różnica polegała na tym, że kapłani Lotosu odbierali Głos Posłańca jako światło, i tym też emanowali, wibrując mocą. Kapłani Róży zaś przeżywali Moc jako ciemność czy otchłań, zamiast światła woleli blask czarnego ognia.

Odwiedziłem oba zakony, gdzie pozwolono mi hmm jakby to wyrazić... Tu pojawia się problem, że nie wiem jak to przekazać, bo to coś między doświadczać, studiować, zgłębiać, przeżywać, odczuwać i rozumieć naraz tę Moc, którą oni nazywali Głosem Posłańca. A Gdyby oddać samą Moc to jest to jak patrzenie w oczy odwiecznej Istory, którą słowo istota nawet odrobinę określić nie może. O zrozumieniu, mądrości, miłości i głębi tak wielkiej, że samo poczucie tej głębi zniewala. W kontakcie, z którą odkrywa się czym są zmysły niedostępne zwykłym śmiertelnikom. I to tylko dlatego, że tego nie chcą.

Tak można oddać zakony, a oni odbierają to w wersji światła i mroku. Mnie osobiście mrok bardziej odpowiada. Dlaczego o tym mówię, bo tam, w zależności co komu bardziej odpowiada, tam, się po prostu udaje, Ani Lotos nie jest lepszy, ani Róża, są po prostu inne, a zrozumienie tego to zrozumienie swojej natury. A w zakonach ćwiczy się dokładnie to samo. Jedyny plus tylko można to robić wśród istot czujących podobnie i rozumiejących proces. W razie czego nikt nie płacze. To trochę jak „skoro chciałeś popływać z rekinami, to chciałeś. Sam zdecyduj co dalej.

Procesem jest przepuszczanie przez siebie, czy też bycie w ciągłym czystym kontakcie z mocą, przez cały czas. W moim odczuciu żartem było to, że można było przebywać w zakonie, wystarczyło rozumieć, że nie ma co tłumaczyć mądrzejszym od siebie głosu Mocy, którą oni doskonale czują i rozumieją dużo lepiej niż tłumaczący. I właśnie to rozumienie było codziennością adeptów zakonu. Nie było tajemnicą, że mistrzowie zakonów mogli tworzyć własną rzeczywistości (musieli tylko umieć ją utrzymać). A stworzenie własnej stabilnej rzeczywistości i utrzymanie jej w harmonii było czymś w rodzaju egzaminu do przestrzeni, o której wszyscy znali tylko legendy.

Ciekawe czy kiedyś tam trafię, bo niesamowicie ciekawi mnie co tam jest.

Forum Timezone: Europe/Warsaw
All RSS Show Stats

Administrators:
Sigil of Scream

Moderators:
Zin-Carla
Apsara

Top Posters:

Azag: 246

Voodoochild: 144

Rivers of Hel: 143

Newest Members:

Psyche

Mau

Jednoskrzydly

Forum Stats:

Groups: 3

Forums: 73

Topics: 413

Posts: 2232

 

Member Stats:

Guest Posters: 0

Members: 20

Moderators: 2

Admins: 1

Most Users Ever Online: 89

Currently Online:
5 Guest(s)

Currently Browsing this Page:
1 Guest(s)

Members Birthdays
Today: None
Upcoming: None
    
5 odwiedzających teraz
0 gości, 5 bots, 0 członków
Cały czas: 98 o godz. 05-12-2019 05:32 pm
Najwięcej dzisiaj: 8 o godz. 03:11 am
Ten miesiąc: 10 o godz. 07-01-2020 09:27 am
Ten rok: 43 o godz. 05-04-2020 08:34 am