Estetyczny Radykalny Ruch Oporu Symbolistycznego

Rasy DrecarE | Forum ErroS

A A A

— Forum Scope —








Start typing a member's name above and it will auto-complete

— Match —





— Forum Options —





Min search length: 3 characters / Max search length: 84 characters

Lost password?
cmaciemna
Ulubiona Rasa
RSS
Topic Rating: 0 (0 votes) 
Avatar
Sigil of Scream
Geniusz
590 Posts
(Offline)
1
26 października 2015 - 18:16
0

Pojawił się już podobny temat na forum KC, w ramach jakiegoś wątku, ale pomyślałem, że warto odświeżyć go tutaj.

Którą z ras świata DrecarE najbardziej lubicie i dlaczego?

Ja przyznam, że przede wszystkim uwielbiam Orta Vitra, wraz z tą ich cała arogancją, fanatyzmem i niereformowalną wiarą, w to, że wiedzą lepiej. Jest jednak w tej rasie coś (zapewne determinacja) co mi się szalenie podoba. Poza tym lubię ich styl. Moja pierwsza postać, którą gram od niepamiętnych czasów (lecz która kilkakrotnie była resetowana do zera, wraz ze zmianami mechaniki) pochodzi z tej rasy i jest Smoczym Magiem.

Poza tym bardzo lubię Ixari, z uwagi na mroczny, wampiryczny charakter, a także dążenie do perfekcji we wszystkim, co robią. Podoba mi się także preferowana przez nich estetyka, ascetyzm z odrobiną okrucieństwa... No i chyba po Wampirze:Maskaradzie ciągnie mnie do krwi... 😉

Trzecią z mych ulubionych ras są oczywiście Cienie Księżyca. Te koty są niesamowite, a łatwość w jaką padają w kłopoty jest wręcz cudowna. A ich niewyparzony język pozwala na tworzenie naprawdę ciekawych dialogów i interakcji. Granie rudzielcem zawsze dostarcza mi ogromnej ilości dobrej zabawy, sprawiając, że drużyna ma wybucha co chwilę śmiechem, albo ma ochotę wykąpać mnie w najbliższej balii.

Są jeszcze inne rasy, które lubię nieco bardziej, od pozostałych. Wymieniłbym tutaj przede wszystkim Elfy Żałobne. Zdecydowanie jednak te trzy, które opisałem wcześniej stanowią czubek góry lodowej. A jak to jest u was? Zauważyłem, że wiele osób bardzo lubi Vilena i często nimi gra. Drugie co do popularności są chyba Elfy Leśne, no i koty oczywiście. Myślę, że granie tymi ostatnimi daje kilka naprawę ciekawych możliwości, odmiennych od opcji oferowanych przez standartowego bohatera-dwunoga.

Zstąpiłem w dół, na Pola Strachu, by rozsiać tutaj swoją ciemność...

Avatar
Nebthotep

Badacz
87 Posts
(Offline)
2
7 marca 2016 - 13:52
0

Jak dla mnie nie ma sensu wymyślać - tak odnośnie grania jakimiś orkami itd. Rasy do DrecarE są na tyle dopracowane, a ich kultura bogata, że zawsze znajdzie się coś nowego i ciekawego do eksplorowania. Widzę to jak wybieranie określonego koloru, który chce się poznać i przejawiać. Dzięki temu można wzbogacić się o wiedzę o swojej psychice, oraz wzmocnić w sobie pozytywne cechy - o czym już z resztą pisałam przy opisie tworzenia swojej postaci.

Na tyle, na ile miałam kontakt z innymi systemami RPG, utrzymanymi w konwencji heroic fantasy, odbierałam je jako w pewnym sensie puste, pozbawione głębi jeśli chodzi o kulturę istot, ich charakter. Szczególnie miało to wpływ na moje odczucie w związku z taką rasą jak ludzie. Miałam podejście: po co grać człowiekiem, skoro nim się jest na co dzień; a ludzie wydawali mi się w wielu światach fantasy jacyś ordynarni, prości i w pewnym sensie głupi.

W DrecarE natomiast nie mogę się oprzeć ciekawości odnośnie ras ludzkich właśnie. Czuję dobrze każdą z nich - jej charakter; nie mam tego wrażenia grubiaństwa i bezpłciowości w końcu...

Osobiście połowa moich postaci to właśnie ludzie - Adept: Druid z rasy Pradawnych, z żywiołu Ziemi; profesja idealna w walce z ożywieńcami bądź istotami Pustki - włada pozytywną energią, która rani istoty oparte na negatywnej energii, a leczy inne np. sojuszników - czyli za jednym zamachem - jednym użyciem czaru Eksplozja (Władanie Energią - druidzi maja 2 drzewka magiczne - Władania Energią, oraz Zaklinania Duchów) można dotkliwie zranić nieumarłych i za razem uleczyć walczącego z nimi kompana - wojownika.

Inną postacią (prócz Czarownicy, którą będę grała we wrześniu) jest Towarzysz - łucznik - z Wschodniego Plemienia Jeźdźców Wichru - postać posiada wiec podwójny Patronat Elementarny z racji rasy - jest nim Wiatr (jak każdy Jeździec Wichów), oraz Ogień (Plemię Wschodu). Postać tworzona była z ciekawości odnośnie charakteru postaci z żywiołu Wiatru. Bardzo podoba mi się koczowniczy tryb życia tych ludzi i związek z końmi - tak jak kultura Indian, czy ludów Mongolii- kojarzy mi się to z poczuciem wolności - przychodzi też na myśl obraz olbrzymiej, niczym nieograniczonej przestrzeni stepu, gdzie niego i ziemia wydają się sobie bliższe... Jeździec Wichrów jest właśnie jak wiatr, który nieustannie przemierza tą przestrzeń.

Ostatnio też przyszła mi na myśl rasa, po którą również nie sięgnęłabym w innych systemach, a mianowicie - krasnoludy. Odbieram je jako istoty honorowe, szlachetne; pielęgnujące walory takie jak męstwo, odwaga; pamiętające o swoich przodkach i ich chwalebnych czynach, pozwalających wzrastać całej społeczności - myślę, że w dzisiejszym świecie jest to bardzo istotne, aby pamiętać o wyższych wartościach - w dobie gdy szeroko dostępne materiały popkultury prezentują tylko młode, głupie kobiety, które mają tylko wyglądać (jak lalki Barbie lub obrazki na wystawkę), a mężczyźni mają mieć dużo pieniędzy i ,,wielka furę", aby podrywać te ,,puste laski" (zwykle to się tylko widzi na przykład w videoclipach amerykańskich) - upadek kultury. Dlatego też bardzo cenię DrecarE - bo świat jest naprawdę żywy.

Avatar
Pan Potworek


Badacz
16 Posts
(Offline)
3
7 marca 2016 - 13:55
0

Ilość ras w DrecarE nabiera dla mnie znaczenia dopiero przez pryzmat właśnie bogatej kultury i historii każdej z nich. Ze skróconych opisów powyżej to jeszcze nie wynika, ale te opisy tam są, w tych segregatorach... Dla mnie jest to na tyle wkręcające, że tworzenie postaci staje się trochę koszmarem. Jest po prostu tyle interesujących mnie ras (i wariantów profesji), że nie ma szans, żebym zdążył pograć wszystkimi. Dotychczas grałem: Krasnoludem (kapłanem boga wojny), Nardlens (plemię wilka - wojownik), Elfem z Cesarstwa Kamienia (bard), Elfem Górskim (mag energii), Strażnikiem (wojownikiem), Elfem Żałobnym (kilka sesji - wojownikiem), Utra (kilka sesji - wojownikiem), Sutu (nowa postać - stucha). Większość z tych postaci powstałą dawno temu, jeszcze w poprzednich wersjach mechaniki i w swoim czasie chciałbym je reaktywować bo każdą mi się fajnie grało. Chciałbym do tego zagrać jeszcze Orta Vitra, Alfrem, Gnomem albo Elfem Górskim (kowalem magii), chociaż kilka sesji Ixari, jakąś godną wersją ludzi np. Hei'llers, no i mam kilka powracających pomysłów na kobolda, jeźdźca wiatru, kota....

W fantastyce zawsze fascynowały mnie stare historie, tak stare, że nikt ich już nawet nie pamięta. DrecarE ma wiele takich historii, jeszcze nieodkrytych, nie zawsze opisanych. Fascynujących, pełnych magii i epickich wydarzeń. To dodaje, zwłaszcza tym starszym rasom, dodatkowej głębi, możliwości odkrywaniem tych kawałków historii, niezmiernie dla mnie romantyczna i pociągająca wizja...

Avatar
Sigil of Scream
Geniusz
590 Posts
(Offline)
4
7 marca 2016 - 13:56
0

Przyznam, Zapałki, że zaskoczyłeś mnie tym, że masz pomysły na kobolda i kota. Jakoś ciężko mi wyobrazić sobie Ciebie grającego tymi rasami. Nie twierdzę tutaj, oczywiście, że nie dałbyś rady czy coś. Tylko raczej po prostu nie spodziewałbym się po tobie takiego wyboru. Ale cóż, gracze czasami potrafią zaskoczyć. wink_png

Bdw. pamiętam pierwszą sesję Jeźdźca Wiatru TatTvamAsi. Była tak pechowa, że wszystkie rzuty na atak były nieudane (nawet przy stosunkowo prostych testach) - a gdy już raz wreszcie w coś trafił, to wyrzuciłaś minimalny wynik na kości obrażeń, co sprawiło, że strzała i tak odbiła się od pancerza przeciwnika. yum_pngNigdy chyba tego nie zapomnę

Zstąpiłem w dół, na Pola Strachu, by rozsiać tutaj swoją ciemność...

Avatar
Lightstorm


Myśliciel
37 Posts
(Offline)
5
7 marca 2016 - 13:57
0

Ja lubię Alfry, bo przełamują stereotyp, że Elfy to materiał kruchy i łamliwy. Alfry wymiatają i są konkretne w działaniu. Nie jak ludzie z północy, ale są twarde i zahartowane w mrozie niczym olbrzymy. Mają często irokeza, kolczyki, tatuaże, blizny itd. Mam Alfra na 3 poziomie i dałem sobie z nim spokój, bo stał się bardzo potężny. Drużyna miała mniej PD i nie było dla niego wyzwań. Pewnie wrócę do tej postaci jak się ekipa trochę wyexpi i nie będę musiał już mówić do towarzyszy:

- Ehhh, jesteście jak papierowa armia. Niby jesteście, ale tak naprawdę jeden cios, a was nie ma.

Forum Timezone: Europe/Warsaw
All RSS Show Stats

Administrators:
Sigil of Scream

Moderators:
Zin-Carla
Apsara

Top Posters:

Azag: 233

Voodoochild: 136

Rivers of Hel: 130

Newest Members:

Mau

Jednoskrzydly

Plusz

Forum Stats:

Groups: 3

Forums: 73

Topics: 389

Posts: 2084

 

Member Stats:

Guest Posters: 0

Members: 19

Moderators: 2

Admins: 1

Most Users Ever Online: 89

Currently Online:
2 Guest(s)

Currently Browsing this Page:
1 Guest(s)

Members Birthdays
Today: None
Upcoming: Sigil of Scream
    
3 odwiedzających teraz
0 gości, 3 bots, 0 członków
Cały czas: 98 o godz. 05-12-2019 05:32 pm
Najwięcej dzisiaj: 5 o godz. 01:16 am
Ten miesiąc: 35 o godz. 09-06-2019 01:09 am
Ten rok: 98 o godz. 05-12-2019 05:32 pm