Estetyczny Radykalny Ruch Oporu Symbolistycznego

Rozmowy Literackie | Forum ErroS

A A A

— Forum Scope —








Start typing a member's name above and it will auto-complete

— Match —





— Forum Options —





Min search length: 3 characters / Max search length: 84 characters

Lost password?
Topic Rating: 0 (0 votes) 
Avatar
Sigil of Scream
Geniusz
588 Posts
(Offline)
1
26 października 2015 - 15:01
0

Jako zagorzały miłośnik grozy i horroru nie mógłbym nie dodać tutaj takiego tematu. 🙂

Porozmawiajmy więc o klasyce grozy a także o tych wszystkich opowieściach, które przejęły nas dreszczem. 🙂

Ze swej strony pragnę tu wspomnieć i polecić gorąco opowiadania: Algernona Blackwood'a. Wspomnę tutaj nie tylko sławne "Wierzby" czy "Wendigo", lecz także "Pusty Dom" czy "Pradawną Magię".
Blackwood jest niekwestionowanym mistrzem jeśli idzie o tworzenie nastroju w oparciu o opisy przyrody. Przy tym pozostają one niesamowicie mroczne, żywe, tętniące tajemnicą i sacrum. Bo moim zdaniem to sacrum właśnie jest elementem owego świętego terroru jakiego doświadcza człowiek - intruz w świątyni natury. Wizja utajonego sensu, nieludzkiego i będącego poza zdolnościami pojmowania człowieka pojawia się oczywiście nad wyraz często w twórczości Lovecrafta, ale jak sądzę to właśnie u Blackwooda można ją znaleźć w pełnym i pierwotnym wymiarze. Jest to element, który zawsze fascynował także i mnie. Ukazanie wszechświata jako areny sił kosmicznych, rozgrywających swoje dziwne gry bez udziały czy choćby jakiegokolwiek odniesienia do ludzkości jest dla mnie pomysłem wciąż niezwykle świeżym - tchnącym grozą, lecz i inspirującym jednocześnie. W pewien sposób oczywiście dehumanizuje świat, ale czy czyniąc tak nie odczarowuje go także z iluzji monoteizmu i humanizmu, które w środku kosmosu muszą zawsze widzieć osobę: człowieka czy boga, nie ma to znaczenia. Bóg jest wszakże zwykle apoteozą człowieka. Pozbawiając utwór tej perspektywy można moim zdaniem ukazać inne, szerze horyzonty. Obce i przerażające nie tyle, jako manifestacje zła, ale właściwie tylko z uwagi na swoją obcość. Osią horroru nie staje się więc straszący duch czy potwór wychylający się z jakiegoś mrocznego miejsca, lecz przemiana, która dotyka bohatera mającego styczność z tą obcością właśnie. Myślę, że może być ona trojakiego rodzaju: może przyjąć funkcję śmierci, obłędu lub transgresji, która sprawi, że bohater przestanie być człowiekiem. Często jednak w wielu tekstach Blackwooda udaje mu się uciec zanim dostąpi przemiany. Tak dzieje się to w wspomnianym "Uroku Śniegu" czy w "Wierzbach". Samo otarcie się o obcość natury dostarcza więc tutaj dreszczu i jest niejako ostrzeżeniem, aby nie usuwać zasłony z jej twarzy, bowiem to, co ujrzymy pod spodem może nie być tym, czego się spodziewaliśmy...

Zstąpiłem w dół, na Pola Strachu, by rozsiać tutaj swoją ciemność...

Forum Timezone: Europe/Warsaw
All RSS Show Stats

Administrators:
Sigil of Scream

Moderators:
Zin-Carla
Apsara

Top Posters:

Azag: 233

Voodoochild: 135

Rivers of Hel: 130

Newest Members:

Mau

Jednoskrzydly

Plusz

Forum Stats:

Groups: 3

Forums: 73

Topics: 389

Posts: 2078

 

Member Stats:

Guest Posters: 0

Members: 19

Moderators: 2

Admins: 1

Most Users Ever Online: 89

Currently Online:
1 Guest(s)

Currently Browsing this Page:
1 Guest(s)

Members Birthdays
Today: None
Upcoming: None
    
2 odwiedzających teraz
0 gości, 2 bots, 0 członków
Cały czas: 98 o godz. 05-12-2019 05:32 pm
Najwięcej dzisiaj: 6 o godz. 05:08 am
Ten miesiąc: 35 o godz. 09-06-2019 01:09 am
Ten rok: 98 o godz. 05-12-2019 05:32 pm