Estetyczny Radykalny Ruch Oporu Symbolistycznego

Rozmowy Literackie | Forum ErroS

A A A

— Forum Scope —








Start typing a member's name above and it will auto-complete

— Match —





— Forum Options —





Min search length: 3 characters / Max search length: 84 characters

Lost password?
cmaciemna
Każda sztuka jest bezużyteczna... a może nie (dyskusja)
- Related Tags
RSS
Topic Rating: 0 (0 votes) 
Avatar
Kurtz
Dżungla

Szaraczek
11 Posts
(Offline)
1
13 lipca 2016 - 00:18
0

Popieracie hasło "sztuka dla sztuki" czy obstajecie za tym, by sztuka niosła ze sobą jakieś wartości.

Sam uważam, że sztuka powinna istnieć dla samej siebie. Powiedzmy sobie szczerze - jaki procent ludzkości jest w stanie ją czuć i interpretować w prawidłowy sposób? Po za tym "moralne wartości" w sztuce zazwyczaj powodują brak możliwości na dyskusje z dziełem, przedstawiają tylko jeden punkt widzenia. Powoduje to straszne spłycenie utworu.

Zapraszam do dyskusji.

W górę rzeki...

Avatar
Fobetor


Myśliciel
110 Posts
(Offline)
2
22 lipca 2016 - 11:54
0

Wiesz każdy może interpretować sztukę, po to ona jest 😛 jest podmiot który obczaja przedmiot, z tego wychodzi jakieś doznanie. Uważam, że niema właściwego poglądu na sztukę, jest właśnie ten odbiór i on jest inny od odbioru innego podmiotu. Nawet ta sama osoba postrzegająca jakieś dzieło może mieć inne doznania doświadczając tego samego dzieła ponownie. Przedmiot sztuki może nas zachwycać, obrzydzać, interesować, wprowadzać w stan uniesienia itp. a inną osobę nie co nie znaczy ,że ona odbiera to błędnie. Odbiera na swój sposób.

Fakt, że sam osobiście nie rozumiem czemu kibel w jakimś muzeum został znany za dzieło sztuki i co to wprowadza i wzbogaca społeczeństwo. Nikt jednak nie przeczy, że tym dziełem sztuki jest. Bardziej bym powiedział ze to kwestia "smaku" choć każdy ma inne preferencje. Jedni wolą prace z krwią inni z kiblami 😛 kwestia smaku.psychotic_png

Avatar
Voodoochild


Myśliciel
135 Posts
(Offline)
3
22 lipca 2016 - 23:53
0

"sztuka dla sztuki, l’art pour l’art, formuła wyrażająca koncepcję sztuki tzw. czystej, tj. pozbawionej zadań pozaartyst., etycznych, rel., polit., światopoglądowych i dydaktycznych, realizującej cele ściśle estetyczne;
użyta po raz pierwszy przez fr. filozofa V. Cousina, wyrażała koncepcję bliską poglądom wielu filozofów i pisarzy, m.in.: I. Kanta, F.W. Schellinga, F. Schillera, J.W. Goethego, J. Ruskina, E.A. Poego, V. Hugo; podstawowe hasło XIX-wiecznego estetyzmu, związane z dążeniem do osiągnięcia doskonałej formy, głoszone przez przedstawicieli parnasizmu i symbolizmu (Th. Gautier, Ch. Baudelaire, P. Verlaine), u schyłku XIX w. propagowane przez reprezentantów modernizmu (O. Wilde); w okresie Młodej Polski idea „sz.d.sz.”, upowszechniana m.in. przez S. Przybyszewskiego, Z. Przesmyckiego, wyrażała sprzeciw wobec sztuki utylitarnej i tendencyjnej na rzecz sztuki realizującej nie tylko cele estetyczne, ale i metafizyczne." [ definicja wg PWN]

Jeśli patrzeć na to tajemnicze hasło, które rzuciłeś Kurtz w tym temacie, jak tłumaczy je powyższa definicja, to również skłaniam się do postawy wobec sztuki, którą postuluje. Być może gdyby sztuka, która jest wszechobecna, przestała być narzędziem indoktrynacji, o wiele łatwiej byłoby nam ludziom dotrzeć do własnych pragnień dzięki czemu może więcej ludzi byłoby świadomych siebie, swoich prawdziwych pragnień i celów które chcieliby realizować w życiu.

Avatar
Nebthotep

Badacz
87 Posts
(Offline)
4
23 lipca 2016 - 12:54
0

Czytając ten temat przychodzi mi na myśl mnogość interpretacji samego tego stwierdzenia i zrozumienia właściwie, jakie wartości może nieść sztuka. Zgadzam się z tym, że nie powinno się ograniczać kogoś w odbiorze dzieła, ale uważam też, że pisząc, czy tworząc dana rzecz nie unikniemy związku jaki mamy z tym światem - każde słowo niesie w końcu skojarzenie (no i jest nacechowane), każdy kolor pozostawia po sobie wrażenie. Żyjemy w danym środowisku,kulturze i warto brać pod uwagę warstwę symboliczną związana z tą akurat kulturą. Mam nadzieję, że nie odbiegam za bardzo od tematu... lecz chodzi mi o to, że każde dzieło niesie ze sobą określoną informację, a poszerzając swój wewnętrzny słownik o warstwę symboliczną, możemy wyciągnąć więcej z danego dzieła.

Co do tworzenia dzieła: można w końcu napisać tekst, który będzie się odnosił do pewnych archetypów związanych z daną kulturą, który będzie niósł w sobie określone wartości (niekoniecznie moralne), które mogą przyczynić się do rozwoju jednostki, zharmonizować ją. Odnoszę się w tym miejscu do baśni i mitów, które mogą kształtować wyższe, pozytywne cechy charakteru poprzez ukazanie takich archetypów jak archetyp Mędrca, Wojownika itd. i ich wzajemne oddziaływanie.

Cały temat można całkowicie inaczej zinterpretować: a mianowicie, że to, co serwują teraz w kulturze popularnej, jest bezużyteczne, bo pozbawione prawdziwej wartości; wyzute z naturalnych wartości etycznych; nie jest bynajmniej pozbawione informacji. A co takich dziwnych rzeczy jak kibel, czy obrazków przedstawiających śmietnik - no, to rzeczywiście bezużyteczna sztuka. I zgadzam się, ze aby dzieło było wzbogacające, powinno również być w pewien sposób estetyczne.

Avatar
Hexer


Badacz
87 Posts
(Offline)
5
30 lipca 2016 - 22:04
0

Dla mnie sztuka dla sztuki to po prostu tworzenie czegoś na siłę. Sztuką nazywam to co powstało z wewnętrznej potrzeby autora. Z faktu że chciał podzielić się czymś ze światem, swoim własnym spojrzeniem na rzeczywistość. Nie po to by zachwycać, czy zgorszyć, a z powodu głosu który mówił zrób, lub obrazu którzy prześladował tak długo aż zyskał w końcu fizyczną manifestację, z emocji które przelewały się tak długo aż znalazły ujście itd.

Jedni nie potrafią docenić "prawdziwej sztuki" inni zachwycają się "kiczem". I co z tego. Czasem można przejść obok dzieła spojrzeć, stwierdzić ze ładne i pójść dalej a przy innym wchodzi się w refleksje. Dla jednych sztuką jest klepanie czegoś by potem to sprzedać, dla innych sztuką jest podzielić się sobą ze światem, dla jeszcze innych sztuką jest wstać z łóżka by szczęśliwie przeżyć dzień.

Ja czasem lubię się czymś podzielić ze światem, lubię pisać i mówić. To proste formy, dla wielu wręcz naiwne, ale wcale mi to nie przeszkadza mimo że mam świadomość że to sztuka dla sztuki. Dlaczego to robię bo sprawia mi przyjemność podzielenie się tym co odkryłem, zobaczyłem, zrozumiałem. Bawi mnie to i cieszy.

Podsumowując sztuka dla sztuki jest ok każdy może ( i powinien ) tworzyć to co mu się podoba, a cała reszta powinna uznać czy chce z tym partycypować czy też nie 🙂 Trochę jak z disco polo... nikt nie słucha a na weselach każdy zna tekst i bawią się przy tym wszyscy. 🙂

PS. Czy ten post i nasza dyskusja to nie jest właśnie sztuka dla sztuki ? 😉

Avatar
Sigil of Scream
Geniusz
588 Posts
(Offline)
6
31 sierpnia 2016 - 14:43
0

Myślę, że ciężko jest udzielić w tym temacie pewnej odpowiedzi, jeśli nie uściśli się co właściwie oznacza: "sztuka użytkowa"?

Czy oznacza to sztukę zaangażowaną w pewnego rodzaju niższe funkcje - utylitarne, ludyczne, dydaktyczne etc. czy też sztukę z której ktoś w ogólności czerpie jakiś pożytek? Nie ważne jakiej miałby być on natury?

Jeśli bowiem sztuka staje się dla nas źródłem inspiracji czy też impulsem wyzwalającym przemiany wewnętrzne - lub jak w przypadku sztuki np Chubleya mechanizmem prowadzącym odbiorcę przez szereg duchowych transformacji - to z pewnością jest użyteczna w rozumieniu jednostki, która jej doświadcza. Ponadto śmiem tutaj zaryzykować stwierdzenie, że każda prawdziwa sztuka wywierać będzie tego typu wpływ na osoby, które w niej aktywnie uczestniczą - czy to przez akt tworzenia czy odbioru. Choć oczywiście może zostać niezrozumiana przez tych, którzy nie posiadają kompetencji pozwalających im włączyć się w nią. Dla nich z pewnością będzie pusta lub niepojęta.

Czy jednak można uważać za bezużyteczny długopis, tylko dlatego, że na świecie istnieją analfabeci nie umiejący się nim posługiwać?

Tak więc by kontynuować tą dyskusję, jak dla mnie warto zaznaczyć, co właściwie rozumiemy przez sztukę użytkową? Lub też może: co stanowi pożytek dla nas i czego właściwie szukamy? Myślę, że bez rozwiązania tej kwestii nie da się udzielić żadnej pewnej odpowiedzi w tym temacie. wink_png

Zstąpiłem w dół, na Pola Strachu, by rozsiać tutaj swoją ciemność...

Forum Timezone: Europe/Warsaw
All RSS Show Stats

Administrators:
Sigil of Scream

Moderators:
Zin-Carla
Apsara

Top Posters:

Azag: 233

Voodoochild: 135

Rivers of Hel: 130

Newest Members:

Mau

Jednoskrzydly

Plusz

Forum Stats:

Groups: 3

Forums: 73

Topics: 389

Posts: 2078

 

Member Stats:

Guest Posters: 0

Members: 19

Moderators: 2

Admins: 1

Most Users Ever Online: 89

Currently Online:
2 Guest(s)

Currently Browsing this Page:
1 Guest(s)

Members Birthdays
Today: None
Upcoming: None
    
2 odwiedzających teraz
0 gości, 2 bots, 0 członków
Cały czas: 98 o godz. 05-12-2019 05:32 pm
Najwięcej dzisiaj: 6 o godz. 05:08 am
Ten miesiąc: 35 o godz. 09-06-2019 01:09 am
Ten rok: 98 o godz. 05-12-2019 05:32 pm